Tuesday, 15 June 2010

Przenośne bąbelki ;)


Ostatnio rzuciła mi się w oczy kampania reklamowa z przystanków autobusowych lemoniady Schweppsa a konkretnie takie jedno intrygujące mnie semantycznie słowo portabubble :) port(a) - w jezyku angielskim ma znaczenie "przenośny", "mobilny", "ruchomy" (tak jak w słowie portacabin - kontener przenośny często widziany na placach budowy, lub chociażby w dobrze znanym wszystkim słowie transport) a bubble to oczywiście bąbelki, tutaj akurat w liczbie pojedyńczej. Słowo jest grą słów opartą na angielskim słowie portable ( = przenośny). Całości dopełnia wyjaśniający wszystko slogan: now take me anywhere size. Chodzi tu o to, że Schwepps wypuścił teraz na rynek butelkę lemoniady o pojemności 500ml, której dogodny rozmiar pozwoli ją konsumentowy zabrać gdzie tylko chce. I wszystko jasne! :)
Wydawałoby się, że słowo portabubble to wymysł speców od reklamy ale zgooglowałam je i okazuje się, że nazwę PortaBubble miał w przeszłości w latach 80tych jeden z pierwszych przenośnych komputerów (ale jeszcze nie laptop) oraz pojawiło się ono również w odniesieniu do gazowanej wody mineralnej firmy Perrier Vittel. Czyżby Schwepps zapożyczał sobie marketingowy tag dla własnej kampanii reklamowej?
Zostawiam Was z tą myślą bo lecę do kuchni po moje własne schłodzone portabubbles ;)
Psssssssssss! Aaaaaaah!  Oh joy!

No comments:

Post a Comment

Thank you for your comment :)