Jest sobie taki jeden mały. 7 lat czy jakoś tak. Niezłe ziółko z niego. Adhd i autyzm w jednym. Ma problemy z nauką i przyswajaniem wiedzy i ... problemy z językiem co skutkuje takimi perełkami językowymi jak:
helicoco co oznacza helicopter, finish staje sie ninish, słowo drink staje się shrink a shark = shag, Murphy staje się Murcy, a Davies - Dassuss
Mały wzbudza zainteresowanie logopedów i językoznawców - dokonując dziwnego zabiegu lingwistycznego - upraszcza i skraca wyrazy skomplikowane dźwiękowo i jednocześnie wstawia końcowe spółgłoski w środek słowa po których nastepuje zazwyczaj samogłoska. Coś na zasadzie układu CVCVCV
i tak:
Cameron staje sie Cano
Ryan - Ryno (wym. jak w Rhino)
porridge - podge
Lewis [ˈluɪs] - Luser ['lusə]
Roberts = Rotters
Zna ktoś może to zjawisko jezykowe?
Niesamowite jest to jak ludzki umysł "kombinuje" i znajduje inne okrężne drogi aby ominąć bezpiecznie skomplikowane jezykowo słowa :)
Ja zaś tymczasem znowu nastawiam ucha w poszukiwaniu jakichś perełek językowych :)
No comments:
Post a Comment
Thank you for your comment :)